Piosenka w kuźni
Wesoły wiersz o starym kowalu i jego pomocnikach, którzy kują przy rozgrzanym ogniu. Młot dudni, iskry lecą, miechy dmuchają, a mały chłopiec prosi o podkówkę dla swojego siwka srokatego. Pełen rytmu, powtórzeń i humoru, świetnie brzmi czytany na głos.
🎧 Posłuchaj początkuPierwsza minuta nagrania z aplikacji: lektorka, muzyka i efekty.
Stary kowal młotem wali:
Buch! buch! buch!
Mało brody nie osmali,
Zuch! zuch! zuch!
Kowalczyki kują,
Raźno przyśpiewują,
Chociaż iskra z ognia pryśnie,
To tego nie czują.
- Proszę ciebie, ty kowalu,
Mój! mój! mój!
Dla konika mi podkówkę



