Zegar, który obudził krainę: okładka bajki

Zegar, który obudził krainę

Od 3 lat · 5 min słuchania

W cichej krainie pojawia się tajemniczy tykający zegar, który budzi w sercach mieszkańców radość i chęć do tańca. Bajka o tym, że dźwięk i rytm nadają życiu wyjątkowy sens.

🎧 Posłuchaj początku
Pierwsza minuta nagrania z aplikacji: lektorka, muzyka i efekty.

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, leżała kraina, gdzie panowała zawsze cisza.

Nie była to zła cisza. Kwiaty kwitły tam po cichu, rzeka płynęła bez szumu, a ptaki machały skrzydłami, nie wydając ani jednego dźwięku. Mieszkańcy chodzili na palcach, uśmiechali się do siebie i myśleli, że tak właśnie musi wyglądać spokój.

Pewnego ranka, gdy słońce wstawało nad cichymi pagórkami, na środku rynku pojawił się zegar.

Nikt nie wiedział, skąd przyszedł. Był wysoki, drewniany, z tarczą koloru miodu i złotymi wskazówkami. A przede wszystkim - tykał.

Tyk. Tak. Tyk. Tak.

Mieszkańcy zatrzymali się zaskoczeni. Mała Zosia podeszła pierwsza i przechyliła główkę.

- Co to za dźwięk? - szepnęła.

Stary Pan Bartłomiej przykucnął obok niej i nasłuchiwał.

- To rytm - odrzekł cicho. - Jak bicie serca.

Tyk. Tak. Tyk. Tak.

I nagle stała się dziwna rzecz. Noga Zosi sama zaczęła stukać w ziemię. Raz, dwa. Raz, dwa. Potem ramiona się uniosły i zanim zdążyła pomyśleć, zakręciła się w miejscu.

- Tańczę! - zawołała ze śmiechem. - Nigdy wcześniej nie tańczyłam!

Podobne bajki

Wszystkie bajki na dobranoc ›

BajkiKołysankiPoradnikPobierzEnglish