Kołysanka dla Dębu: okładka bajki

Kołysanka dla Dębu

Dla maluszków · 5 min słuchania

Stary Dąb co wieczór śpiewał kołysanki wszystkim zwierzątkom w lesie. Pewnej jesiennej nocy stracił głos i wtedy to zwierzątka zaśpiewały dla niego.

🎧 Posłuchaj początku
Pierwsza minuta nagrania z aplikacji: lektorka, muzyka i efekty.

W samym sercu magicznego lasu stał stary, mądry Dąb.

Miał sękatą korę, rozłożyste gałęzie i głos ciepły jak herbata z miodem. Co wieczór, gdy słońce chowało się za wzgórzem, Dąb brał głęboki oddech i zaczynał śpiewać.

Sowy wtulały głowy pod skrzydła. Jeże zwijały się w kulki. Sarenki kładły się na miękkiej trawie. Króliczki wtulały się w swoje nory. I wszyscy zasypiali spokojnie, kołysani jego głosem.

Aż pewnej jesiennej nocy coś poszło nie tak.

Dąb otworzył usta - i nie wyszedł z nich żaden dźwięk. Tylko cichy szmer wiatru w liściach.

- Och - szepnął Dąb smutno - straciłem głos.

Las zamilkł. Zwierzątka czekały. Minęła chwila, potem druga. Sowa Hildegarda zmrużyła wielkie oczy.

- Dlaczego nie śpiewasz? - zapytała.

- Nie mogę - odpowiedział Dąb ledwo słyszalnie. - Przepraszam was, moje drogie.

Nikt tej nocy nie mógł zasnąć. Jeż Bolek wiercił się pod liśćmi. Sarenka Łania wzdychała. Króliczek Piotruś mrugał smutno oczkami.

Aż Hildegarda powiedziała cicho:

- Dąb zawsze śpiewał dla nas. Może teraz my zaśpiewamy dla niego?

Podobne bajki

Wszystkie bajki na dobranoc ›

BajkiKołysankiPoradnikPobierzEnglish