Lampa Aladyna: okładka bajki

Lampa Aladyna

Od 5 lat · 6 min słuchania

Na motywach: Baśnie tysiąca i jednej nocy

Aladyn, chłopiec z ubogiej chatki, poznaje na targu tajemniczego nieznajomego, który prowadzi go do groty pełnej skarbów i starej lampy. Gdy chłopiec pociera lampę, pojawia się dobrotliwy Dżin i spełnia jego życzenia. Aladyn odnajduje drogę do domu, miłość księżniczki Dżasminy i odwagę, by pokonać złego czarnoksiężnika. Ciepła, spokojna opowieść o tym, że najcenniejsze nie są góry złota, lecz bliscy.

🎧 Posłuchaj początku
Pierwsza minuta nagrania z aplikacji: lektorka, muzyka i efekty.

W dalekim kraju, gdzie słońce grzało mocniej niż u nas, a wieczory pachniały cynamonem i nagrzanym piaskiem, mieszkał chłopiec imieniem Aladyn. Najbardziej na świecie lubił targ. Przechadzał się między straganami, słuchał gwaru, śmiechu i śpiewu sprzedawców, i marzył, patrząc na kolorowe dywany i miedziane dzbany lśniące w słońcu.

Pewnego dnia zagadnął go nieznajomy. Miał ciepły głos i uśmiech łagodny jak wieczór, i opowiadał historie tak piękne, że Aladyn słuchał go aż do zmroku. Nie wiedział, że ten człowiek jest złym czarnoksiężnikiem, który tylko udaje przyjaciela. A Aladyn tak bardzo pragnął przyjaciela. Mieszkał w małej chatce sam z mamą i czasem tęsknił za kimś, kto powiedziałby: jesteś dla mnie ważny.

- Aladynie - szepnął czarnoksiężnik - znam miejsce, które odmieni twoje życie. Chodź ze mną.

Poprowadził chłopca do zakazanego ogrodu za wysokim murem. W ziemi kryły się małe kamienne drzwi.

- Za nimi czeka złota lampa o niezwykłej mocy - powiedział czarnoksiężnik. - Wejdź i przynieś ją. Ale niczego więcej nie dotykaj.

Aladyn zszedł w chłodną ciemność. Na dole aż zaparło mu dech: góry złota i klejnotów lśniły w mroku jak gwiazdy. Odnalazł lampę, starą i zakurzoną, a obok niej pierścień z szafirem. Wsunął pierścień na palec i sięgnął po skarby.

- Dawaj mi lampę! - krzyknął z góry czarnoksiężnik, a jego głos nie był już łagodny.

Przestraszony Aladyn pobiegł ku drzwiom, lecz te zaczęły się zamykać. Zdążył tylko przycisnąć lampę do piersi, gdy zapadła ciemność.

Siedząc w ciszy, chłopiec otarł łzę i musnął dłonią zakurzoną lampę. Wtedy uniósł się z niej srebrzysty dym, a w dymie stanął ogromny, dobrotliwy Dżin.

Podobne bajki

Wszystkie bajki na dobranoc ›

BajkiKołysankiPoradnikPobierzEnglish