Młynek na dnie morza: okładka bajki

Młynek na dnie morza

Od 5 lat · 12 min słuchania

Magiczny młynek mielący wszystko, czego właściciel zapragnie, trafia w ręce chciwego kapitana statku. Zachłanny marynarz chce zdobyć jak najwięcej soli, lecz nie zna sposobu, by zatrzymać młynek. Wkrótce przez jego zachłanność młynek ląduje na dnie morza, gdzie do dziś mieli sól, czyniąc morze słonym.

🎧 Posłuchaj początku
Pierwsza minuta nagrania z aplikacji: lektorka, muzyka i efekty.

Dawno temu nad morzem żyli dwaj bracia: Lars i Hans. Pierwszy był bogaty, a przy tym niezmiernie skąpy. Drugi natomiast klepał biedę. Tego roku wyjątkowo źle mu się wiodło. Stracił pracę stajennego w pałacu, nie poszczęściło mu się także w łowieniu ryb. Głód zajrzał w oczy całej rodzinie, a zbliżało się Boże Narodzenie. Udał się więc do bogatego Larsa i jął go prosić o połeć mięsa na święta.
- Ciągle się to powtarza, Hans. Przychodzisz tu przed świętami, a gdy cię wyrzucam drzwiami, włazisz mi oknem. No, ale dobrze, mam trochę wyschniętego boczku. Poczekaj. - To powiedziawszy, wrócił do izby, a po chwili wyszedł z kawałkiem wędzonki.
- Oto prezent dla ciebie. A teraz zabieraj się stąd i idź do diabła!

Hans, który był człowiekiem prostolinijnym, wziął przekleństwo Larsa dosłownie. Zabrał boczek i ruszył szukać drogi wiodącej tam, gdzie diabeł mieszka, czyli do piekła.

Szedł i szedł, aż dotarł do ciemnego lasu. Spotkał tam starego człowieka, który wykopał w ziemi jamę. Musiała być ogromna, bo wydobyty piasek uformował się w sporej wysokości pagórek.
- A dokąd to zmierzasz, wędrowcze? - zapytał stary.
- Panie, brat dał mi ten kawał boczku i polecił, żebym poszedł do diabła, więc szukam drogi - powiedział Hans.
- Nie tak trudno znaleźć drogę do piekła - rzekł starzec.
- Zejdź do tej jamy. Jest znacznie głębsza, niż sądzisz. Idź tak długo, aż spotkasz małe diabły. Pilnuj jednak swojego boczku, bo jak go zobaczą, nie dadzą ci spokoju. Najlepiej powiedz, że wymienisz boczek na coś niespotykanego. Posłuchaj rady, a nie będziesz żałował.

Biedak starannie zawinął wędzonkę i przytulił ją do serca, po czym wszedł do jamy. Wędrował coraz dłużej. Stopniowo robiło się coraz goręcej. W końcu ujrzał wielkie ognisko. Dookoła uwijały się diabiełki. Gdy zobaczyły przybysza, popędziły do niego i zaczęły zaglądać do zawiniątka.
- Mam trochę wędzonego boczku. Dostałem go od brata, który kazał mi iść do diabła. Oto więc jestem - rzekł Hans.
- Daj nam boczku! Daj nam! Daj! - zawołały diabełki i wyciągnęły łakome łapki.
- Dobrze, dobrze, ale w zamian musicie mi dać coś, czego nie spotyka się na świecie - odparł Hans.
- Namiele ci wszystkiego, co tylko zechcesz - wyjaśnił czart.
- I będzie mełł bez ustanku, dopóki mu nie powiesz zaklęcia.

Do domu wrócił w samym środku nocy. Rozłoszczona żona zaczęła mu robić wyrzuty:
- Czekałam z dziećmi przez cały dzień, a ty się włóczysz, nicponiu! Ani obiadu, ani kolacji! Maleństwa poszły spać zapłakane i głodne. A jutro święta. Nie ma czym rozpalić ognia ani co do garnka włożyć…
- Czy mogłabyś zamilknąć i posłuchać, co mam do powiedzenia? - zapytał Hans z wesołą miną.
- Otóż byłem dzisiaj w piekle i dostałem od diabłów ten oto młynek. Powinniśmy go wypróbować.
- Na co nam młynek do kawy, skoro nie mamy jedzenia? - zdziwiła się żona.
- Czego potrzebą to zacznę - zapytał mąż.
- Zrób trochę pachnącego chleba i świec. W przeciwnym razie będziemy jeść po ciemku - odparła kobieta.

Na rozkaz Hansa młynek zaczął mleć i najpierw pojawiły się bochenki świeżutkiego, pachnącego chleba, a potem także świece, i to prawdziwe, woskowe, a nie łojowe, do których przywykli.
- Stań, młynku, stań! - krzyknął Hans i korba urządzenia od razu przestała się kręcić.
- Z takim młynkiem wkrótce zapomnimy o biedzie i nieszczęściu.

Potem zaczęli wymieniać różne rzeczy potrzebne w gospodarstwie, a młynek z furkotem spełniał wszystkie ich życzenia. Niebawem w piecu palił się ogień, półki w spiżarni uginały się od serów, pęt mięsa, pęt wędzonej kiełbasy, szynek i placków. Mówili: Stań, młynku, stań! - i on przestawał mleć.

Podobne bajki

Wszystkie bajki na dobranoc ›

BajkiKołysankiPoradnikPobierzEnglish