Roszpunka: okładka bajki

Roszpunka

Od 5 lat · 7 min słuchania

Na motywach: Bracia Grimm

Aby ratować chorą żonę, mężczyzna zakrada się do ogrodu czarownicy po roszpunkę i płaci za to najwyższą cenę: oddaje swoje nowo narodzone dziecko. Dziewczynka dorasta samotnie w wieży bez drzwi, aż pewnego dnia jej śpiew słyszy przejeżdżający książę. Ciepła opowieść o miłości, która przetrwała rozłąkę, i o łzach, które potrafią uleczyć.

🎧 Posłuchaj początku
Pierwsza minuta nagrania z aplikacji: lektorka, muzyka i efekty.

Dawno, dawno temu żyli sobie mężczyzna i kobieta, którzy od dawna pragnęli mieć dziecko. Ich dom sąsiadował z pięknym ogrodem, należącym do złej czarownicy. Ogród był otoczony wysokim murem i nikt nie odważył się tam wejść. Rosły w nim najpiękniejsze kwiaty i najbardziej soczyste warzywa, a zapach ziół roznosił się po całej okolicy.

Pewnego dnia kobieta zachorowała i zapragnęła zjeść świeżej roszpunki, która rosła w ogrodzie czarownicy. Jej mąż, widząc, jak bardzo cierpi, postanowił ją zdobyć, nawet jeśli miałby wejść do zakazanego ogrodu.

Pod osłoną nocy wspiął się na mur i zerwał kilka liści, po czym pośpiesznie wrócił do domu. Kobieta zjadła roszpunkę i natychmiast poczuła się lepiej. Jednak następnego dnia jej pragnienie powróciło ze zdwojoną siłą. Mężczyzna ponownie udał się do ogrodu, lecz tym razem czarownica przyłapała go na gorącym uczynku.

- Dlaczego wkradasz się do mojego ogrodu, złodzieju? - zapytała gniewnie.

- Moja żona jest chora i pragnie roszpunki. Zrobiłem to tylko z miłości - odparł przerażony mąż.

- Za ten czyn zapłacisz wysoką cenę - powiedziała czarownica. - W zamian za wasze życie oddacie mi dziecko, które się urodzi.

Zrozpaczony mężczyzna przystał na warunki, wierząc, że może czarownica zapomni o swojej groźbie. Jednak gdy dziecko przyszło na świat, czarownica natychmiast się pojawiła. Wzięła je w ramiona i nazwała Roszpunka, po roślinie, przez którą wszystko się zaczęło.

Roszpunka dorastała w wysokiej wieży ukrytej głęboko w lesie. Wieża nie miała drzwi ani schodów, tylko jedno okno wysoko pod niebem. Czarownica była jedyną osobą, która mogła się do niej dostać. Gdy chciała wejść, wołała:

- Roszpunko, Roszpunko, spuść swoje włosy!

A Roszpunka odpowiadała:

- Oczywiście, droga czarownico.

Wtedy dziewczyna rozpuszczała swoje długie, złote włosy, które spływały po murze aż do ziemi, a czarownica wspinała się po nich jak po drabinie.

Roszpunka rosła piękna i dobra, a jej głos był tak czysty, że nawet ptaki milkły, gdy zaczynała śpiewać. Pewnego dnia książę, który polował w pobliskim lesie, usłyszał jej śpiew i zachwycił się nim. Codziennie wracał w to miejsce, by posłuchać tej tajemniczej melodii.

Podobne bajki

Wszystkie bajki na dobranoc ›

BajkiKołysankiPoradnikPobierzEnglish